apple watch

Jedna z użytkowniczek Apple Watch, niejaka Gina Priano-Keyser, mieszkanka stanu New Jersey, właśnie złożyła pozew przeciwko Apple. Głównym powodem okazała się puchnąca bateria, którą kobieta uważa za nieuczciwą praktykę biznesową, a co za tym idzie naruszenie warunków gwarancji.

Użytkowniczka twierdzi, iż niektóre modele posiadają tego typu wadę fabryczną, przekładającą się na możliwość pęknięcia ekranu urządzenia. Usterka pojawia się zazwyczaj kilka dni po użytkowaniu. Ponadto sądzi, że Apple musi mieć świadomość, jakiego rodzaju sprzęt sprzedaje i na co naraża innych klientów. 

Nie tak dawno jeszcze producent oferował bezpłatną wymianę w ramach gwarancji, aczkolwiek w większości przypadków serwis ją odrzucił. Również Gine Priano-Keyser odesłano z przysłowiowym kwitkiem, każąc zapłacić 229 dolarów.

Podczas składania dokumentów do sądu, powołano się jeszcze na kilkudziesięciu innych użytkowników. Na czas obecnie niestety nie wiemy, jak potoczy się dalej sprawa.

WatchOS 6 – nowa zabawka dla miłośników gadżetów

Matt Birchler podzielił się na swoim blogu cudowną nowiną dla miłośników nowinek technologicznych. Otóż została udostępniona do wglądu publicznego wizja nowego systemu dla Apple Watch. 

Jakie zmiany nas czekają?

Przede wszystkim zmieni się wygląd standardowego doka. Pojawi się kafelkowy widok aplikacji. Z pewnością jest to świetna zmiana. Do tej pory korzystanie z Apple Watch było dość uciążliwe. Nowy wygląd zapewnia swobody i wygodny podgląd aktywnych aplikacji. 

Nowe tarcze Siri

Dodatkowo przeprojektowano tarczę Siri. Pozwoli to na bardziej czytelny i intuicyjny podgląd aplikacji. 

Co jeszcze?

Nowe modele mają być wyposażone w ulepszone funkcje EKG. 

Kiedy premiera?

System watchOS 6 z pewnością zostanie zaprezentowany podczas tegorocznej konferencji WWDC, w czerwcu. Finalnej wersji można spodziewać się we wrześniu. Wcześniej użytkownicy będą mogli przetestować ten układ w wersji beta.   

Apple chce wprowadzić także lepszą współpracę z iPhonem. Otóż otwierając aplikację w aparacie moglibyśmy automatycznie mieć dostęp do tego samego programu w zegarku.

Producent obiecuje również, iż nie trzeba będzie kupować nowego smartwatcha, aby cieszyć się z systemu watchOS 6. Ma w planach wypuścić aktualizację, która będzie dostępna również na starsze modele. 

Wiadomo już, że urządzenia mobilne typu iPhone mogą komuś ułatwić życie poprzez łatwiejszą komunikację z innymi osobami. Jednak nikt na pewno by nie pomyślał, iż Apple Watch może uratować czyjeś życie. 

Ostatnio głośno jest o sprawie pewnej kobiety Iry Flatow, która oświadzczła, iż Apple Watch uratował życie jej bratu. 

Apple Watch – pomiar tętna

Okazało się, że dzięki możliwości pomiaru tętna użytkownika, zegarek zaalarmował go o zbyt wysokim jego poziomie. Mężczyzna szybko zgłosił się do szpitala, gdzie spędził aż 15 godzin! Został podpięty do specjalistycznej aparatury, która za zadanie miała sprawdzić, co jest nie tak. Ku zdziwieniu wszystkich oba odczyty zgadzały się w 100%!

Inną kwestią jest fakt, iż sam powinien odczuć zbyt wysokie tętno, co powinno go już zaniepokoić. W dzisiejszym świecie jednak każdy żyje w biegu i tak naprawdę bagatelizuje wszelkie objawy złego samopoczucia. Stąd też nie zwracamy uwagi na takie rzeczy. Zbyt późna reakcja może doprowadzić do śmiertelnego niebezpieczeństwa. Warto o tym pamiętać i słuchać swojego organizmu, by nie nabawić się większych kłopotów. 

Apple Watch – dodatkowe funkcje

Podejrzewam, że jeszcze kilka lat temu nikt nie pomyślał by, że jakiś tam zegarek uratuje komukolwiek życie. Poza podstawową funkcją, jaką jest pomiar tętna inteligentne zegarki posiadają szereg innych czujników ułatwiających codzienne funkcjonowanie. Dodatkowo mierzą bicie serca, a niektórzy twierdzą, iż określają ciśnienie krwi – co jest kwestią sporną. 

Świetną opcją jest również przypomnienie o odpowiednim nawodnieniu. Nasz organizm głównie zbudowany jest z wody, stąd też należy pamiętać o codziennym jej dostarczeniu w zalecanych ilościach. Dzięki tej funkcji na pewno nie zapomnimy o niezbędnej dawce nawodnienia.

Praktycznie każdy smart watch wyposażony jest w akcelerator ruchu. Dzięki temu łatwo możemy określić, czy dany użytkownik porusza się, czy może właśnie się przewrócił i potrzebuje pomocy. Dla niektórych może to się okazać niepotrzebne. Uwierzcie jednak, że historia zna i inne przypadki, kiedy inteligentny zegarek uratował komuś życie. 

Coraz więcej osób starszych decyduje się na kupno Apple Watcha. Świat się rozwija, a oni zdają sobie sprawę, że tego typu urządzenia mogą znacznie ułatwić życie. Tym bardziej, gdy ktoś jest starszy i mieszka sam, z dala od bliskiej rodziny. Z pewnością każdy z was chciałby wiedzieć, gdzie i kiedy znajduje się wasza mama, czy babcia i czy nic jej nie jest. Szczególnie kiedy jej zdrowie jest zagrożone. Właśnie dzięki takim inteligentnym urządzeniom możemy w odpowiednim momencie udzielić pomocy i uratować komuś cenne życie. W końcu mamy je tylko jedno.